Ale dzidziuś! – warsztaty dla nowej grupy wiekowej :)

Uwielbiam pracę z ludźmi. A od pracy z ludźmi wolę jedynie pracę z małymi ludźmi, czyli oczywiście z dziećmi. 😉 Od lipca prowadzę warsztaty „Ale dziecko! Ale mama!” dla dzieci w wieku od 15 miesięcy do 2,5 roku. Można o nich poczytać m. in. tu <klik>, tu <klik>, tu <klik>, tu <klik> i jeszcze w kilku innych postach na blogu. 😉 Ciągle jednak spotykam się z pytaniem, czemu nie robię czegoś dla zupełnie malutkich dzieci i ich mam? Fakt, sama nie raz poszukiwałam czegoś podobnego dla siebie i Małego S. i nie mogłam znaleźć. Stąd właśnie…

„Ale dzidziuś!”

Mam zaszczyt zaprosić mamy z maluchami na warsztaty pt. „Ale dzidziuś!”. Tym razem obniżamy wiek 😉 Nowe zajęcia skierowane są do mam z maluchami od momentu, kiedy dziecko samodzielnie usiądzie do pierwszych kroczków. W praktyce będzie to czas mniej więcej od 6/7 do 12/13 miesiąca życia, choć w niektórych przypadkach pewno nawet ciut dłużej. 😉baby-311828_960_720

Na zajęciach mamy i dzieci będą miały okazję doświadczać świata w ulubiony przez siebie sposób: dotykając, głaszcząc, przekładając, mażąc, lepiąc, ciapkając, stukając, smakując, słuchając, potrząsając… Wszystko to, co małe tygryski lubią najbardziej!

 

Zajęcia ruszą, kiedy zbierze się grupa chętnych. Sama mam nadzieję, że nie potrwa to zbyt długo i szybko ruszymy do wspólnej zabawy! 😉

Jak się Wam podoba nowe alezjawowe przedsięwzięcie?

Zapraszam do wzięcia udziału i udostępniania tego wpisu oraz plakatu.

 

ale-dzidzius

  • Zapowiada się bardzo ciekawie 🙂

    • Ale Zjawa

      Dzięki! 🙂

  • Świetny pomysł, powodzenia! Rzeczywiście brakowało mi takich inicjatyw, gdy córa była mała. Ale w moim mieście to w ogóle wszystkiego za mało 🙂

    • Ale Zjawa

      Dziękuję! Mam nadzieję, że idea spodoba się także szerszemu gronu odbiorców małych i dużych 🙂

  • Bardzo fajne zajęcia. Gratuluje pomysłu i inicjatywy. W mądrej książce przeczytałem, że warto pokazywać małym dzieciom rożne aktywności zwłaszcza zanim ukończą 6 rok życia 🙂

    • Ale Zjawa

      Dziękuję. 🙂

      P.S. Dobrze piszą w tej książce. 😉