Kategoria: Hashimoto

Dawno nie było nic o Hashi. Wybaczcie, stale jest ze mną i chyba tak bardzo się do niego przyzwyczaiłam, że czasem o nim zapominam…. a może tak bardzo weszły mi w nawyk pewne czynności, że tyle o nim nie myślę? A może po prostu ogarnęłam się na tyle, że moje samopoczucie pozwala mi od niego nieco odetchnąć? A może mam tyle roboty, że nie wiem, w co ręce wsadzić, więc Hashi zeszło na dalszy plan? Nie, to ostatnie odpada – fakt, mam mnóstwo zajęć, ale każdy, kto cierpi na Hashi, doskonale zdaje sobie sprawę, że żaden nawał obowiązków ani sytuacja życiowa nie jest w stanie sprawić, że kiedy Hashi atakuje, da się o nim zapomnieć. Raczej jest tak,…

Tempo życia mamy ogromne, zapotrzebowanie na większą ilość czasu i szybkie posiłki rośnie. Z tego też powodu, uwielbiam potrawy, które można przyrządzić w kwadrans. Lubię jednak, by były to posiłki na ciepło, zimna płyta nie zadowala mojego brzucha tak dobrze. 😛 Stąd też dziś przedstawiam przepis na mega szybką, a jednocześnie bardzo wykwintną potrawę, której żaden kucharz się nie powstydzi. Co ciekawe, smakuje nawet tym sceptycznie nastawionym do owoców w wytrawnych daniach. Dziś:  wątróbka z żurawiną. Wątróbka, żurawina i cebula Dzienne zapotrzebowanie na żelazo u kobiet wynosi 18mg, u mężczyzn 12, a w 100 g wątróbki jest go aż 10 mg! Warto ją jeść? Warto! Poza tym, zawiera ona cynk, który jest ważny dla prawidłowego funkcjonowania układu immunologicznego i…

UWAGA! ŻARCIK! Rozmawiają dwie Hashimotki: – Znasz ten stan, kiedy wstajesz o poranku rześka i pełna energii? – Ja też nie. 😀 😀 😀 Która z osób chorujących na Hashi zna ten stan? Większość pewno nie. Ja też nie znałam, ale… jest na to sposób. Prosty, tani, skuteczny. Lewotyroksyna musi się odpowiednio wchłonąć, a w tym celu musi być odpowiednio przyjęta. Żeby jednak zrozumieć ten mechanizm, musimy wrócić do źródła, czyli do naszej tarczycy i wydzielanych przez nią hormonów. Jak już wiemy i pamiętamy z poprzednich wpisów <klik> i <klik>, tarczyca jest odpowiedzialna za wydzielanie hormonów, które mają wpływ praktycznie na wszystkie sfery funkcjonowania organizmu. Najważniejszym z nich jest właśnie wspomniana lewotyroksyna (T4), na której niedobór cierpią osoby…

Kilka dni temu pisałam o niepokojących objawach, które mogą świadczyć o rozwijającej się chorobie Hashimoto <klik>. Złe samopoczucie, liczne objawy ze stronu wielu układów organizmu, które trudno ze sobą połączyć… i co dalej? Albo jestem chipochondryczką, albo jestem chora na wszystko… STOP! Następnie to trzeba udać się do lekarza, który zapewne zleci badania. Często jednak odbijamy się od przysłowiowej „ściany”. Bywa, że asze problemy są bagatelizowane i słyszymy, że trzeba przetrwać do urlopu, a potem będzie lepiej, ewentualnie dostajemy skierowanie na TSH. Wow! 😀 Czy to wystarczy? Samo badanie TSH to oznaczenie poziomu tyreotropiny. Jest to hormon, który reguluje wydzielanie T3 i T4, czyli kolejno trójjodotryniny oraz tyroksyny. T4 jest produkowane przez tarczycę, natomiast T3 po części równeż,…

Kidy rozpoczynałam swoją przygodę z blogowaniem, założyłam że będę pisać w dwóch kategoriach tematycznych. Obie wywróciły mój świat do góry nogami i zmieniły podejście do życia. Mam na myśli po pierwsze macierzyństwo, o którym sporo w każdym wpisie, ale także chorobę Hashimoto. Wszystko razem splata się we wpisach dotyczących diety. O Hashi do tej pory wspomniałam chyba tylko raz we wpisie powitalnym tutaj <klik>. Stąd też dziś kilka słów o tej podstępnej i nieprzewidywalnej chorobie, na którą cierpi coraz więcej osób, zwłaszcza kobiet.   Co to jest choroba Hashimoto? Choroba Hashimoto to przewlekłe autoimmunologiczne zapalenie tarczycy. Oznacza to, że z obecnego, medycznego punktu widzenia jest nieuleczalne, czyli będzie z nami do końca życia i tylko od indywidulanych cech…