Kategoria: przyprawy

Sezon przeziębieniowy w pełni. Doskonale widać to po frekwencji na warsztatach „Ale dziecko! Ale mama!” oraz „Ale dzidziuś!”. Co rusz otrzymuję telefony od mam, które odwołują swoją planową obecność na zajęciach. W ubiegły wtorek taki los dotknął aż… 8 mam ze swoimi maluszkami! Chorują dzieci, chorują mamy. Jak to mówią: „choroba nie wybiera” i może przytrafić się każdemu. Kiedy jednak wiemy, że jesteśmy szczególnie na nią narażeni, to możemy się zabezpieczać, o czym wspominałam już w poście o katarze, który jest tu <klik>. Może przydać się nam również specjalna mikstura.  3 w 1 Wiem, brzmi jak z reklamy telewizyjnej i pewno większość z Was w tym momencie ma ocohtę przestać czytać ten post stwierdzając, że jest tanim chwytem…

Z jakimi zapachami kojarzą się przede wszystkim Święta Bożego Narodzenia? Na pewno z zapachem gałązek świeżej choiny, migdałów, cytrusów… ale przede wszystkim z zapachem przypraw korzennych takich jak goździki, cynamon, imbir czy kardamon. Do tego często przed Świętami budzą się w nas różne dziwne instynkty jak na przykład ten… samoporządkowy, przy którym zdarza się niektórym gadać od rzeczy, czepiać o różne drobizgi, czyli ogólnie rzecz ujmując… „pierniczyć”. 😛 My pierniczymy nałogowo od pierwszych małżeńskich Świąt i mam nadzieję, że tradycję tę utrzymamy, a nawet przekażemy kolejnym pokoleniom. A co! Jak się domyślacie, wcale nie mam na myśli przedświątecznych kłótni, zwad i przegadywania się, a oczywiście pieczenie świątecznych ciesteczek, czyli pierniczków. Oczywiście słodkich, acz bezcukrowych i oczywiście bezglutenowych, co…

Kiedy dowiedziałam się, że będę mamą, świat wywrócił mi się do góry nogami. 😉 Oprócz niewymownej radości, poczułam ciężar odpowiedzialności już nie tylko za siebie, ale także za tę malutką istotę, która rozwijała się pod moim sercem. Od samego początku chciałam dla niej wszystkiego dobrego, co ja piszę… nie tylko dobrego, ale wręcz najlepszego! Co mogłam zorbić na samym początku? Oczywiście dobrze się odżywiać, żebyśmy zarówno ja, jak i mój mały Bejbiś mieli zdrowie i siły. 😉 Zaczęłam więc czytać, szukać… zaczęłam poszerzać swoją wiedzę o zdrowym odżywianiu, o wartościowych potrawach, o źródłach witamin, minerałów… i tak zaczęłam się moja przygoda z różnymi nowościami żywieniowymi. Na początek starałam się wyeliminować z diety żywność przetworzoną i sztuczną. Wcale nie…