Tag: pietruszka

Bardzo często w moich przepisach pojawia się amarantus. Był już na przykład tu <klik>, tu  <klik> i tu <klik>. Do tej pory jednak za każdym razem miałam na myśli tzw. popping, czyli ekspandowane ziarna tej roślinki. Ekspandowane, czyli poddane działaniu wysokiej temperatury oraz ciśnienia w specjalnym urządzeniu, dzięki czemu zwiększają swoją objętość. Można wtedy jeść je od razu bez żadnej obróbki termicznej. Wszyscy pamiętamy z dzieciństwa ryż „dmuchany”, prawda? To właśnie ta technologia. 😉 W tej chwili na rynku jest całe mnóstwo różnych ziaren dostępnych w tej formie. Z bezglutenowych to właśnie amarantus (inaczej szarłat), ryż, gryka, a także… osławiony popcorn, czyli kukurydza. Są też inne, ale zawierające gluten, więc nie dla osób, które go unikają: pszenica, orkisz, żyto. Naprawdę…

Jakiś czas temu wrzucałam przepis na rosół. Jak tu jednak zjeść rosół bez makaronu? Z resztą, sama we wspomnianym poście proponowałam go jako uzupełnienie potrawy. Nie zdradziłam Wam jednak do tej pory, czym zastępuję zwykły makaron, który jak wiadomo, wyprodukowany jest z pszenicy. Owszem, można jeść rosół z ryżem, czy też kupić bezglutenowy makaron z mąki ryżowej lub kukurydzianej i zapewne jest to rozwiązanie najprostsze i najszybsze. Ja jednak lubię poszukać alternatyw. I tym razem udało się znaleźć zdrowy i oryginalny sposób na zastąpienie tradycyjnego makaronu. Są nim… warzywa. A jakże by inaczej 😛 Skoro da się z warzyw zrobić pasztet <klik>, to czemu nie makaron? Na pewno będzie to makaron bezglutenowy, a do tego kolorowy bez żadnych specjalnych…

Uwielbiają je chyba wszyscy. Nie znam chyba nikogo, kto oparłby się prawdziwemu, pieczonemu w domu aromatycznemu pasztetowi, który może być zarówno dodatkiem do kanapki, jak i samodzielną przekąską lub składnikiem dania obiadowego z dobrym sosikiem. Wam też smakują? To świetnie, bo mam dziś przepis na pyszny pasztet WARZYWNY. Tak, tak – z warzyw też można zrobić pasztet. 🙂 Nie dość, że jest to jakaś odmiana na talerzu, to jeszcze bomba witamin, a do tego dobry sposób na podanie dziecku warzyw w nowej formie. Poza tym, latem mamy ochotę na potrawy „lekkie” i pełne kolorów, a takie są właśnie warzywa. Ja piekę pasztety z cukinii, soczewicy, czy mieszanki warzyw korzennych. I to właśnie na ten ostatni dziś chciałam zdradzić…