Andrzejkowe warsztaty „AD! AM!” – relacja 24.11.2016 r.
Co prawda andrzejkowe warsztaty „Ale dziecko! Ale mama!” odbyły się już dwa tygodnie temu, ale na relację nigdy nie jest za późno, prawda?
Piankowo – bibułkowe cudaki
Zaczęliśmy jak zwykle od przywitania / zapoznania w kręgu, następnie podgrzaliśmy atmosferę kilkoma tańcami, wśród których oczywiście musiało znaleźć się „Kółko graniaste”. Tak przygotowani zasiedliśmy na materacach do pracy plastycznej. Na piankowych brzuszkach robiliśmy wzorzyste pancerzykila naszych robaczków, następnie doklejaliśmy im włochate nóżki z drucików kreatywnych oraz ruchome oczka. Tak powstały pajączki, biedroneczki i inne cudaczki. 🙂






Andrzejkowe wróżby
Gwoździem programu były tego dnia andrzejkowe wróżby, z których prym wiodło oczywiście najciekawsze, tajemnicze i najbardziej angażujące: lanie wosku!
Przy delikatnym nastrojowym świetle, wypowiadając chóralnie prośbę:
„Święty Andrzeju daj nam znać,
co się z nami będzie dziać.”



Każde dziecko po kolei razem z moją pomocą wyławiało z wody odlany kształt, a następnie zgadywało, co też może symbolizować jego cień, rzucany na ścianę.

Oprócz lania wosku, kręciliśmy także butelką, by przekonać się, jaka czeka przyszłość każde z dzieci. Było 5 symboli, z których każdy oznaczał coś innego:
- korona – ważne stanowisko w przyszłości,
- palma – podróże po świecie,
- serce – wielka miłość i szczęście rodzinne,
- książki – kariera naukowa,
- gwiazda – sukces artystyczny.
Dzieci z pomocą mam kręciły butelką, a los wskazywał każdemu coś innego.



Ostatnią z wróżb był wybór przyszłego zawodu. Na karteczkach, które losowały dzieci z tacy były ilustracje różnych osób przy wykonywaniu najróżniejszych prac. I tak jedno z dzieci wylosowało piosenkarkę, inne ograodnika, a jeszcze inne budowlańca. 🙂


Linowe zmagania
Na koniec zajęć zostawiłam zabawy sprawnościowe, czyli spacer po linie rozciągniętej na podłodze oraz jej… drużynowe przeciąganie. Co to były za emocje! Co za zaangażowanie mam oraz dzieci podzielonych na drużyny! Początkowo wystąpiła pewna rezerwa, kiedy poprosiłam o podzielenie się na grupy. Jednak gdy już udało się zrobić w miarę równe drużyny, to wszystkie mamy i dzieci walczyły o zwycięstwo jak lwice! 😉



Jeśli spodobały Ci się zajęcia i masz ochotę ich zakosztować ze swoim Szkrabem, to zapraszam na zajęcia w każdy czwartek o 10.00 lub 16.00 w Gminnym Ośrodku Kultury w Buczkowicach po wcześniejszym zapisaniu się. Kontakt przez telefon lub maila podane w zakładce „Kontakt / współpraca” albo przez wiadomość prywatną na facebookowym fanpage’u: www.facebook.com/alezjawa.
A tymczasem zostaje oglądanie zdjęć w galerii poniżej.
Pozdrawiam! 🙂
Galeria zdjęć:
Bardzo ciekawa relacja, dzieciaki chyba się dobrze bawiły 🙂
Zawsze się zastanawiam, kto lepiej się bawi – mamy czy dzieci? 😉
Wygląda na świetną zabawę 🙂
Ale fajna zabawa dla maluchów. 🙂
Cieszę się, że masz taką opinię. 😉
super poysły! Uwielbiam organizować podobne aktywności dla córki. Pozdrawiam!
Cieszę się!
Zapraszam zatem do korzystania z inspiracji do zabaw.
Pozdrawiam!
Wróżby to jest to, co tygryski – nawet te najmniejsze – lubią najbardziej 🙂
Dokładnie. A przy tych tygrysiątkach i dorośli mogą skorzystać 😉
Takie warsztaty to świetna sprawa ! My sporo tego typu kreatywnych rzeczy robimy z Młodym w domu – ale jednak w towarzystwie innych dzieci to coś zupełnie innego 🙂
Rzeczywiście, w towarzystwie innych robi się nowa jakość. Ale wspólne aktywności domowe są również bardzo ważne dla rozwoju dziecka.
Świetna zabawa, i chyba nie tylko dla dzieci 😉 Może kiedyś uda nam się do Was dołączyć, ale odległość trochę odstrasza… 🙁
Będzie mi bardzo miło, jeśli w ramach jakiegoś luźnego dnia zrobicie sobie wycieczkę do nas.
A tymczasem zapraszam do zabawy inspirowanej relacjami w swoim domku. 😉
Pozdrawiam!
Oj, a my w tym roku zapomnieliśmy o Andrzejkach 😉 Dzieci zamiast wróżyć wybyły do wujka na imieniny 😉 Jednak Wasza gromadka miała świetną zabawę, jak widzę 😀