Już za dwa dni kolejne warsztaty, a tymczasem przypomnijmy sobie, jak bawiliśmy się 29.09, czyli w ubiegły czwartek. Oczywiście na końcu posta tradycyjnie znajdziecie galerie zdjęć – osobno poranna i popołudniowa, aby łatwiej móc odnaleźć siebie w gąszczu fotek. 😉 Czy zajmowaliśmy się tym razem? Zabawy z chustą Na dobry początek rozgrzaliśmy się podczas zabaw z chustą animacyjną. Robiliśmy duuuużo wiatru, urządzaliśmy kolorowe wycieczki, poszukiwaliśmy wskazanych kolorów, a na koniec podziwialiśmy kolorowy spadochron nad swoimi głowami. Kolorowe jesienne liście Po tej rozgrzewce mogliśmy zasiąść do prac plastycznych. Tym razem, zainspirowani złotą polską jesienią, postanowiliśmy zrobić kolorowe liście. Każde z dzieci otrzymało szablon liścia, który fragmentami z pomocą mamusi smarowało klejem, a następnie wysypywało kolorową… solą! 🙂 Tany,…
Mam w domu od dwóch tygodni przedszkolaka. Tyle samo czasu mam też w domu… katar. Właściwie, nie ma się co dziwić: z jednej strony zaczyna się sezon jesienny i duże różnice temperatur pomiędzy porankiem a popołudniem. Często słyszę rozmawiając z kimś „nie wiadomo, jak się ubrać” z tego powodu, bo rano się marznie, a popołudniu poci, w słońcu grzeje, a w cieniu zimno. Z drugiej przedszkole to duże skupisko ludzi, w tym wypadku głównie dzieci, które nie zawsze potrafią zakryć usta przy kaszlu czy kichaniu lub samodzielnie wytrzeć nos, stąd wirusy łatwiej się mnożą i przenoszą z jednego szkraba na drugiego. Za wiele zrobić z tym nie można, bo odporności dziecię nabywa poprzez infekcje właśnie – to one…